Oficjalna Strona Polskiej Federacji Ryu-teaktualnosciryu-tefederacjakalendariumgaleriakontakt
galeria

Nasze Ośrodki

[Rozmiar: 16984 bajtów]
PISZ NA FACEBOOKU
MENU
  • FEDERACJA I ZARZĄD
  • YUDANSHA
  • WYMAGANIA EGZAMINACYJNE
  • MATERIAŁY SZKOLENIOWE
  • LINKI



  • CELE FEDERACJI

    Polska Federacja Ryu-te powstała, aby w jak najwierniejszy sposób gromadzić i rozpowszechniać wiedzę przekazywaną przez mistrza Taikę Oyata, o starej drodze sztuk walk jaką jest Ryu-te.

    Federacja jest jedynym i wyłącznym przedstawicielem
    systemu Mistrza Taiki Oyata w Polsce.



    WŁADZE

    Honorowym Prezydentem Federacji jest Piotr Ciećwierz - 7 Dan


    ZARZĄD FEDERACJI

    Skład Zarządu PFRT:
    - Prezes Ludwik Orthwein - 3 Dan
    - Vice Prezes Marek Tuszyński - 3 Dan
    - Członek Zarządu Tomasz Łazowski - 2 Dan

    Skład Komisji Rewizyjnej:
    - Przewodniczący Grzegorz Goworek - 2 Dan
    - Członek Komisji Rewizyjnej Marek Kornacki - 1 Dan
    - Członek Komisji Rewizyjnej Krzysztof Oleksik - 2 Dan


    KYOSHI PIOTR CIEĆWIERZ (7 DAN)

    Sztuki walki pasjonowały mnie od dzieciństwa. W latach 1974-1980 trenowałem judo pod okiem trenerów Stanisława Radka, Antoniego Zajkowskiego i Romana Kwaterskiego. W tym samym czasie poznawałem również shotokan i kyokushinkai karate oraz boks. Przed wyjazdem do Stanów Zjednoczonych uczyłem karate w szkole przy Placu Inwalidów, a później w warszawskiej Szkole Głównej Planowania i Statystyki.
    Po emigracji miałem możliwość ćwiczyć u mistrzów różnych systemów walki. Byli wśród nich: James Takemori (trener amerykańskiej reprezentacji olimpijskiej w judo i trener reprezentacji uniwersytetu Georgetown w Waszyngtonie), Joe Lewis, Bill Wallace i Jeff Smith (wszyscy trzej byli zwycięzcami otwartych mistrzostw świata w full contact), profesor Wally Jay (mistrz ju-jitsu) i Frank Dux, pierwszy nie-Azjata, który wygrał mistrzostwa w kumite (jego życie zostało przedstawione w filmie fabularnym pod tytułem "Krwawy sport", w którym główną rolę kreował Jean-Claude van Damme).
    W latach 1986-1991 uczyłem judo, a w latach 1991-92 uczyłem samoobrony na największej akademii Marynarki Wojennej Stanów Zjednoczonych w Annapolis i w Narodowym Instytucie Zdrowia (N.I.H.) w Bethesda. W latach 1993-95 byłem odpowiedzialny za nauczanie samoobrony oficerów amerykańskiej Marynarki Wojennej i prowadziłem prywatne zajęcia dla agentów F.B.I. i C.I.A. w największym szpitalu Marynarki Wojennej (N.N.M.C.) w Bethesda.
    Od 1995 roku nauczam zawodowo rodowego systemu obrony życia Ryu Te Oyata Shin Shu Ho w moim dojo, w mieście Bethesda pod Waszyngtonem.
    W 1988 roku wziąłem udział w kursie rodowego systemu obrony życia, zwanego Ryu-Te Ren Mei i Oyata Shin Shu HoŽ Ryu. Wtedy też poznałem Taikę. Taika jest to zaszczytny tytuł oznaczający twórcę lub głowę rodziny. Byłem przekonany, że lata ciężkich treningów przygotowały mnie na spotkanie z Wielkim Mistrzem. Bardzo się pomyliłem. Nic, z czym wcześniej miałem kontakt, nie przygotowało mnie do spotkania z Taika Seiyu Oyatą. Po porannym treningu i obiedzie zostałem zaproszony na zaawansowany trening. Spotkał mnie duży zaszczyt, bo zaproponowano mi udział w pokazie. Byłem pewny siebie i nie wiedziałem, co mnie czeka, więc zgodziłem się bez wahania. Taika poprosił mnie, żebym go zaatakował. Nie chcąc skrzywdzić sześćdziesięcioletniego "staruszka" wyprowadziłem cios, zatrzymując go tuż przed szczęką Taiki. Taika uśmiechnął się i powiedział:

    - Proszę, żebyś mnie uderzył, a nie wyciągnął ramię.

    Trochę zawstydzony, zaatakowałem ze złością. Pamiętam tylko silny ból przedramienia i ocknąłem się w kącie dojo. Ta sytuacja powtórzyła się dwukrotnie. Techniki obronne, których używał Taika, były mi zupełnie obce. Zrozumiałem, że spotkałem prawdziwego Mistrza.
    Po tym szokującym przeżyciu pogubiłem się w treningach. Nie widząc głębszego sensu w tym co robię, po raz pierwszy przestałem trenować. Po pół roku dowiedziałem się o zgrupowaniu z udziałem Taiki, które miało się odbyć w Nowym Jorku. Wiedziałem, że to dla mnie szansa, aby się odnaleźć. Przed zgrupowaniem podszedłem do Taiki, ukłoniłem się i poprosiłem o rozmowę. Lekko załamany powiedziałem mu o swoich uczuciach i o tym, ze zrujnował mi życie, odbierając wiarę w to co przedtem robiłem i uświadamiając mi błędne rozumienie mojej drogi. Taika uśmiechnął się i powiedział, że nie wolno mi się poddawać. To, co uprawiałem dotychczas przygotowało mój umysł i ciało do prawdziwego treningu. Tak zaczęła się moja fascynacja Taiką, jego osobowością i jego sztuką.
    Od tamtej pory całe moje życie nabrało innej wartości i zaczęło podążać w zupełnie innym kierunku. Postanowiłem całkowicie oddać się nauce Taiki. Nie było to wcale proste. Aby zostać oficjalnie przyjętym do grona uczniów, musiałem przez dwa lata udowadniać swoją lojalność i uczyć się od Taiki - oprócz jego systemu walki - także historii, filozofii i pedagogiki.
    W 1990 roku zostałem oficjalnie przyjęty do organizacji Taiki - Ryu Te Ren Mei. Pięć lat później zostałem przyjęty do wąskiego grona najbliższych uczniów Taiki i spadkobierców jego rodowej sztuki - Oyata Shin Shu Ho Ryu.


    HISTORIA FEDERACJI

    Początki Ryu-te w Polsce to lata 90 te. W 1993 roku Taika Oyata otrzymał list od sensei Aleksandra Staniszewa z prośbą o nawiązanie kontaktów mających na celu pogłębienie wiedzy na temat okinawskich sztuk walki. W odpowiedzi na ten list Taika upoważnił Kyoshi Piotra Ciećwierza do reprezentowania Ryu-te na terenie Europy i poprosił, aby spotkał się on z sensei Staniszewem w czasie swojego pobytu w Polsce.

    W ten sposób jesienią 1994 roku w Pińczowie, odbyło się pierwsze w Polsce i Europie, seminarium Ryu-te, prowadzone przez Kyoshi Ciećwierza (wówczas 5 Dan). Mimo dużego wrażenia i zainteresowania seminarium, nie udało się podjąć długofalowej współpracy.

    W czasie kolejnych swoich przyjazdów Kyoshi Ciećwierz wielokrotnie prowadził seminaria dla rożnych szkół karate na terenie Polski, co zaowocowało w 1997 roku, powstaniem grupy ćwiczących tę sztukę pod jego osobistym patronatem (m.in sensei Marek Tuszyński). Pierwszym funkcjonującym ośrodkiem Ryu-te w Polsce był ośrodek w Ostródzie prowadzony przez Marcina Danowskiego.

    25 maja 2000 roku w Waszyngtonie, odbył się pierwszy egzamin na stopnie mistrzowskie z udziałem adeptów z Polski - byli to Marek Tuszyński i Marcin Danowski na stopnie Shodan oraz Ludwik Orthwein na 1 Kyu. RELACJA

    W kolejnym etapie powstał w Warszawie ośrodek prowadzony przez sensei Ludwik Orthweina początkowo wspólnie z sensei Zbyszkiem Wójcikiem, a w późniejszych latach niezależnie.

    W 2001 roku została zarejestrowana Polska Federacja Ryu-te z siedzibą w Warszawie.

    W kolejnych latach powstały ośrodki w: Ursusie, Dąbrowie Górniczej, Wrocławiu, Opolu, Warcie, Sieradzu, Bełchatowie, Odolanowie, Przemyślu, Krakowie - z których do dziś część funkcjonuje .


    Numery kont
    Polska Federacja Ryu Te
    Bogusławskiego 19/102, 01-923 Warszawa
    PLN - 16 1160 2202 0000 0001 5947 3366
    EURO - 98 1160 2202 0000 0001 5947 9165
    USD - 11 1160 2202 0000 0001 5947 9276


    © 2009 Polska Federacja Ryu-Te.
    Wszelkie prawa zastrzeżone.
    made in: quaint.pl