 |
 |
 |
 |
               |
ENGLISH
|
RELACJA Z
TEGOROCZNEGO EGZAMINU
NA CZARNY PAS
|
|
OBÓZ USTKA 2007 RELACJA
W
dniach
19-25.08.2007 odbył się w Ustce kolejny obóz letni
Polskiej Federacji Ryu-Te.
Podczas tegorocznego spotkania
gościliśmy Kyoshi Piotra Ciećwierza (7 Dan)
i
Renshi Johna Gannona (6 Dan).
Pogoda dopisała, morze
dopisało, było super.
Pierwszego dnia, przed
przyjazdem Kyoshiego, Sensei John poprowadził trening. Pokazywał
techniki znane większości uczestników, jednak z
szczególnym nastawieniem na łączenie pracy rąk
i nóg, co niektórym z ćwiczących sprawiało
problemy. Głównie praca nóg pochodząca z
podstawy III (Kihon San). Trening był oczywiście
świetnie prowadzony i tłumaczony (czego podjął
się Sensei Grzegorz Goworek) na tyle, że nawet nie zauważyliśmy kiedy
przekroczyliśmy czas
przeznaczony teoretycznie na trening, ale nikt nie narzekał
:). Następnie odbył się trening kobudo prowadzony
przez Sensei Grzegorza, na którym przerabialiśmy
Bo
Kihon i Kihon Sai. Bardzo pouczająca lekcja, tym bardziej że
Sensei
Grzegorz ma bardzo dobre sposoby i metody nauczania, co
można było odczuć a przez co materiał był
o wiele łatwiejszy do przyswojenia.
Tego samego dnia po
obiedzie przyjechał Kyoshi, po czym udaliśmy się
na
„rybkę”.
Materiał przerabiany przez
Kyoshiego podczas całego obozu był bardzo
zróżnicowany
technicznie i nastawiony na poszczególne grupy zaawansowania,
zaczynając od grupy średnio zaawansowanej
po zaawansowaną a na czarnych pasach skończywszy.
Niektóre
techniki były znane z wcześniejszych spotkań, za to
niektóre były
pokazane pierwszy raz, co moim zadaniem
bardzo uatrakcyjniło ten obóz.
Kyoshi pokazał
pracę nóg, tułowia i bioder podczas technik
ofensywnych,
zarówno przy pracy na tarczach jak i bez. Były
pokazane zaawansowane
techniki z grupy Atemi Jutsu, których
nie pokazuje się zbyt chętnie (ze względu na ich dużą
skuteczność). My dostąpiliśmy tego zaszczytu.
Kyoshi zwracał bardzo dużą uwagę na kata,
szczegóły ruchów w poszczególnych
kata.
Kata ćwiczyliśmy w grupach zaawansowania. Kihon,
Naihanhi kata i Pinan kata ćwiczyła grupa średnio
zaawansowana. Grupa zaawansowana szlifowała Passai, Kusanku
i Niseishi kata, zaś grupa czarnych pasów zaawansowane
wersje kata Naihanhi
oraz zaawansowane Bo Kihon. Co ciekawe, udało
mi się zaobserwować pewną
prawidłowość
w sposobie uczenia Kyoshiego, za która jestem bardzo
wdzięczny.
Mianowicie wiadomo, że każdy ćwiczący
jest inny, ma inną budowę ciała,
szybciej lub
wolniej poznaje techniki, ich prawidłowe wykonanie
i skuteczność. Kyoshi pokazując technikę
zwraca uwagę na każdą osobę, nie stara się
analizować jak największej ilości materiału, a
uzmysłowić i wytłumaczyć nam, jak dana
technika ma być poprawnie wykonana, aby działała.
Kyoshi
dzieli technikę na małe kroczki zrozumiale dla każdego
ćwiczącego,
powtarza je wielokrotnie, aby każdy
zdołał ją sobie przyswoić i aby ciało
każdego
mogło zrozumieć technikę. Podchodzi, tłumaczy,
dąży do tego, aby
każdy z nas ją zrozumiał
i potrafił wykonać. Bardzo dziękuję Kyoshi za
taka
metodę nauczania nas.
Według mnie ten obóz
był szczególny pod wieloma względami. Dzięki
ilości
osób Kyoshi i Sensei John mogli baczną
uwagę zwrócić na każdego ćwiczącego, co
znacznie podwyższyło możliwość poprawy
błędów, wyeliminowania błędów zarówno
w technikach z partnerem jak i kata. Zostały pokazane
techniki wcześniej nie prezentowane, a co najważniejsze
każdy był dokładnie sprawdzany przez Kyoshiego.
Kyoshi w tym roku zwrócił bardzo dużą uwagę
na integrację wszystkich ćwiczących w Federacji,
młodszych ze starszymi i odwrotnie, nie sposób było
nie odczuć wyjątkowej atmosfery przyjaźni i wzajemnego
szacunku wśród wszystkich uczestników obozu,
zarówno osób ćwiczących jak i towarzyszących,
czuć było bardzo rodzinną atmosferę.
Kyoshi
poza treningami znalazł czas dla praktycznie każdego
uczestnika
obozu.
Rozmawiał z każdym, radził,
tłumaczył zasady kierujące naszą
Federacją,
przybliżał nam wszystkim osobę
Taiki, Jego mentalność i sposób
pojmowania
klasycznych sztuk walk. Podsumowując uważam,
że był to jeden z najbardziej udanych obozów
Federacji w jakim miałem zaszczyt brać udział.
Wielkie podziękowanie dla Sensei Grzegorza Goworka za
doskonałą organizację obozu.
Wiele zmian
nadchodzi w tym roku w Federacji, mam nadzieje, że dzięki
nim
grono ćwiczących w Polsce się powiększy,
poziom techniczny będzie nadal tak
wysoki jak teraz i sposób
treningu oraz częsta organizacja staży i walnych
zebrań
pozwoli nam na odpowiednie przygotowanie się na przyszłoroczny
obóz z gośćmi z USA i pokazanie, że dzięki
Kyoshi Ciecwierzowi, Sensei
Johnowi oraz instruktorom Federacji
polscy uczniowie sztuki Taiki
dorównują poziomem
wiedzy osobom ćwiczącym w Ryu-Te Association.
Bardzo
serdecznie pozdrawiam prowadzących treningi, szczególnie
Kyoshi
Piotra Ciewierza oraz Sensei Johna, wszystkich czarnych
pasów, którzy
pomagali w zgłębianiu
tajników Ryu-Te (szczególnie Sensei Grzegorza,
Sensei
Tomka i Sensei Jarka) a także wszystkich
współ-trenujących. Wspaniale było
się z
Wami wszystkimi znowu spotkać. Do zobaczenia na następnym
eminarium.
Jacek Grodkowski 2 Kyu
jacek@kempo.org.pl
|
|
|
|
 |
 |
NOWE
ZAPISY
|
 |
Ryu-Te no Michi

Ryu-Te
no Michi to książka napisana przez mistrza Taikę Seiyu
Oyatę przedstawiająca prawdziwą drogę i rozwój sztuk walki
na Okinawie od ich zarania oraz za czasów
królestwa Ryukyu. Ukazuje właściwe rozumienie "Okinawańskiej
Dłoni"...
czytaj
więcej > |
|
|
 |